You are not logged in.

Dear visitor, welcome to FORUM OWCZARKA BELGIJSKIEGO. If this is your first visit here, please read the Help. It explains in detail how this page works. To use all features of this page, you should consider registering. Please use the registration form, to register here or read more information about the registration process. If you are already registered, please login here.

mooo

początkujący belgomaniak

  • wbb.thread.starter
  • Send private message

1

Wednesday, June 3rd 2009, 9:59am

a ja polece ci arthroflex , albo preparaty firmy orling np chondrocan . cena zakupu moze sie wydac na pierwszy rzut oka dosyc wysoka , ale przeliczając na dawkowanie , i co najwazniejsze wysoką skutecznosc , zakup sie oplaca.

BeataG

hiper belgomaniak

Posts: 6,747

Location: Warszawa Powiśle

Occupation: radca prawny, tłumacz

  • Send private message

2

Wednesday, June 3rd 2009, 10:00am

Quoted from ""mooo""

a ja polece ci arthroflex , albo preparaty firmy orling np chondrocan . cena zakupu moze sie wydac na pierwszy rzut oka dosyc wysoka , ale przeliczając na dawkowanie , i co najwazniejsze wysoką skutecznosc , zakup sie oplaca.


No przecież to jest właśnie glukozamina. :707:
Beata & Wermut (terwik) & Yasser (terwik)

mooo

początkujący belgomaniak

  • wbb.thread.starter
  • Send private message

3

Wednesday, June 3rd 2009, 10:10am

ale nie sama tylko i wyłacznie , poczytaj prosze sklady w/w. a jako posiadaczka dysplastyka zapewniam ze podanie samej glukozaminy nie pomaga raczej . polecam to co sprawdzilam , i a autopsji moge potwierdzic ze te preparaty dzialają bardzo wspomagająco na chore stawy .

BeataG

hiper belgomaniak

Posts: 6,747

Location: Warszawa Powiśle

Occupation: radca prawny, tłumacz

  • Send private message

4

Wednesday, June 3rd 2009, 10:18am

Ale nikt nie mówi, że Ania ma podawać samą glukozaminę, to jest ogólne sformułowanie, a preparatów zawierających glukozaminę i siarczan chondroityny są dziesiątki. Można stosować psie, można ludzkie, a można... końskie.
Beata & Wermut (terwik) & Yasser (terwik)

mooo

początkujący belgomaniak

  • wbb.thread.starter
  • Send private message

5

Wednesday, June 3rd 2009, 10:42am

w przypadku psa zdrowego mozna , a jakze, nie zaszkodzą . w przypadku psa chorego niekoniecznie :714: .
ja podawanie prep.konskich konsultowalam z wetem psim i konskim i obaj stwierdzili ,ze co konskie koniowi pomoze , ale pies ma inny uklad trawienny ,inne wchlanianie itd . z ludzikich preparatow podawalam psu arthryl , arthrostop plus i zdają egzamin,. tyle ze ja podkresle jeszcze raz pisze o stosowaniu tego u psa z problemami stawowymi , nie profilaktyce u zdrowego psa.

anka

zaawansowany belgomaniak

Posts: 671

Location: Białystok

  • Send private message

6

Wednesday, June 3rd 2009, 12:44pm

Ja u swego dysplastyka oprócz preparatów o których pisała Monika stosowałam jeszcze ludzkie wspomagacze dające całkiem dobre rezultaty: Litozin Forte (3 m-ce podawania, 3 m-ce przerwy), Flexit-drink (również 3 m-ce podawania, 3 m-ce przerwy). Oczywiście jeśli przed uplywem tych 3 m-cy przerwy widziałam pogorszenie w poruszaniu się Nazara ponowna kuracja była zaczynana wcześniej. W tej chwili Nazar dostaje Cartrophen Vet (1 seria - 4 zastrzyki co 3 miesiące). Dodatkowo codziennie Nazarowi podaję Gold - Vit polecany sczególnie dla psów ze zwyrodnieniami oraz Gold Omega 3, a doraźnie w razie wystąpienia jakiejś kulawizny spowodowanej nadwyrężeniem np. łapy Traumeel S w tabletkach i raz podawałam w zastrzykach. Narazie przy zastosowaniu takiej kuracji odpukać Nazar mimo dysplazji i zwyrodnień stawów chodzi i biega całkiem dobrze, kulawizny pojawiają się tylko jako następstwo jekigoś urazu. Taki stan rzeczy w przypadku mego psa jest naprawdę dużym osiągnięciem i powodem do zadowolenia, bo jego stawy są naprawdę w nieciekawym stanie.
Generalnie zanim trafiłam na Cartophen zauważyłam że najlepsze rezultaty przynosiły w przypadku Nazara preparaty z kolagenem.
Anka i
Nazar - nie belg ale też owczarek
Sorgo - i belg i owczarek ;)

saJo

hiper belgomaniak

Posts: 3,748

Location: Albrechtice u Ceskeho Tesina

Occupation: lekarz weterynarii

  • Send private message

7

Wednesday, June 3rd 2009, 12:45pm

No to moze niech ci weci wytlumacza, jak sie rozni wchlanianie preparatu konskiego, od preparatu psiego, jesli sklad maja taki sam? tylko konski jest tanszy :D
Moja suka poki co bardzo dobrze sobie radzi na konskim preparacie, a to nie jest lekki belg tylko 65-cio kg bernardyn.
Czlowiek tez ma inny uklad trawienny niz pies, wiec teoretycznie preparaty ludzki tez nie powinny dzialac u psa.
Agnieszka & Bols['] & Whisky & Ghandi & Absinth

http://szkoleniepsow-cieszyn.blogspot.com/

http://sajodrinkteam.blox.pl/html

mooo

początkujący belgomaniak

  • wbb.thread.starter
  • Send private message

8

Wednesday, June 3rd 2009, 1:28pm

Sajo , nie prosilam wetow o wyjasnienia tak szczegolowe , by zadowolic wyjasnieniami teraz ciebie -weta . trafil do mnie argument ze pieski jedza co innego niz krówki czy koniki , inaczej trawia , maja inne uklady pokarmowe , stąd tez specyfiki lecznicze sa mimo podobnego skladu zrobione tak by dostosowac je do wchlaniania w takim konkretnym a nie innym srodowisku. napisalam co ja stosuje u psa ,a nie ze jest to prawda ogolnoludzka obowiązująca . a jako ze zadnego preparatu ani konskiego ani psiego u zadnego z moich rozmowców wetow nie mialam nabywac ,wiec odpada wg mnie teoria ,,naciagne klienta na drozsze" .

B.dobre efekty byly rowniez po dozylnym podaniu serii bonharenu .

saJo

hiper belgomaniak

Posts: 3,748

Location: Albrechtice u Ceskeho Tesina

Occupation: lekarz weterynarii

  • Send private message

9

Wednesday, June 3rd 2009, 1:56pm

Oczywiscie, ze nikt nic nie musi tlumaczyc. Ale jesli preparat rozni sie tylko procentowa zawartoscia substancji czynnych (a i to niewiele), nosinik jest ten sam, to nie rozumiem dlaczego nie ma sie wchlonac u psa. Bo producent napisal, ze jest dla konia? I dal cene 100zl wyzsza :D Czlowiek tez ma inny przewod pokarmowy niz pies, ma inne pH w przewodzie pokarmowym na przyklad, wiec idac tym tokiem myslenia preparat ludzki tez nie powinien wchlonac sie u psa. Dalej, leki ludzkie nie powinny dzialac u zwierzat, bo sa produkowane dla ludzi i dostosowane do ich procesow metabolizowania lekow, a jednak w weterynarii wielokrotnie stosuje sie leki z medycyny ludzkiej. Dlaczego? Z roznych npowodow, czasami po prostu dlatego, ze sa tansze :D

PS. Moja bernardynka doskonale dawala sobie rade na preparatach psich. Na konski zmienilismy ze wzgledow ekonomicznych. suka czuje sie swietnie, o skutecznosci tego preperatu moze swiadczyc fakt, ze po odstawieniu preparatu problemy z chodzeniem wrocily. Chyba ze preparat dziala tylko jako placebo, co w przypadku zwierzat podobno jest niemozliwe.
Agnieszka & Bols['] & Whisky & Ghandi & Absinth

http://szkoleniepsow-cieszyn.blogspot.com/

http://sajodrinkteam.blox.pl/html

mooo

początkujący belgomaniak

  • wbb.thread.starter
  • Send private message

10

Wednesday, June 3rd 2009, 2:02pm

hihi,a moze ta skutecznosc konskich lekow u suczki to dlatego że bence to juz gabarytami bliziutko do konika ? :689: . żart :706:
Ja zostane przy lekach psich i czasem ludzkich , bo i pieski i my jemy mieska zieleniny i rozne takie . Mimo odmiennego pH jak piszesz , mysle ze moj i psa uklad pokarmowy jest bardziej zblizony do siebie a za tym skutecznosc i pobór dobroci z podanych lekow wiekszy niz w przypadku analogicznego porownania konika i mojego psa .

BeataG

hiper belgomaniak

Posts: 6,747

Location: Warszawa Powiśle

Occupation: radca prawny, tłumacz

  • Send private message

11

Wednesday, June 3rd 2009, 2:29pm

Za to aparat ruchu piesek ma bardziej podobny do konika niż do człowieka, a to na aparat ruchu w końcu te środki mają działać, a nie na przewód pokarmowy. :d
Beata & Wermut (terwik) & Yasser (terwik)

mooo

początkujący belgomaniak

  • wbb.thread.starter
  • Send private message

12

Wednesday, June 3rd 2009, 2:53pm

ale mowimy chyba o srodkach wchlanianych przez uklad pokarmowy ? wiec nie da sie nie zauwazyc ze jest to istotne ?
z pomienieciem w.w bezposrednio dostawowo moj pies dostawal synvisc . preparat stosowany w med.ludzkiej.

BeataG

hiper belgomaniak

Posts: 6,747

Location: Warszawa Powiśle

Occupation: radca prawny, tłumacz

  • Send private message

13

Wednesday, June 3rd 2009, 3:12pm

Przede wszystkim mówimy o 12-letnim belgu, który ma początki dysplazji spowodowanej wiekiem. To trochę co innego niż leczenie dysplazji genetycznej u cięższych ras, tu chodzi bardziej o wspomaganie aparatu ruchu, żeby jak najdłużej dobrze funkcjonował, jest to bardziej profilaktyka niż leczenie. Belgi nawet z dysplazją genetyczną nie mają raczej problemów z poruszaniem się, kulawizn itp., bo są rasą lekką, więc niewielkie różnice we wchłanianiu się poszczególnych preparatów - o ile takowe są - nie mają znaczenia.

Ja swego czasu byłam z moim pierwszym belgiem u ortopedy w sprawie miękkich nadgarstków. Zalecił okresowe podawanie dowolnych preparatów na stawy w dawce profilaktycznej - mogą być dla psów, dla ludzi, dla koni; w płynie, w proszku, w tabletkach, jak mi wygodnie. :703:
Beata & Wermut (terwik) & Yasser (terwik)

saJo

hiper belgomaniak

Posts: 3,748

Location: Albrechtice u Ceskeho Tesina

Occupation: lekarz weterynarii

  • Send private message

14

Wednesday, June 3rd 2009, 3:34pm

Jesli juz tak sie wglebiamy, to profilaktyka mozna nazwac podawanie srodkow np psom pracujacym, aby opoznic powstanie zmian w stawach. Jesli te zmiany sa, mowimy juz o leczeniu bez wzgledu czy to belg czy bernardyn. Srodki te maja nie tylko zatrzymac kulawizne (to mozna dowolny steryd podac i bedzie git ;) ) ale tez spowolnic poglebianie sie zmian, ktore nawet jesli w tym momencie objawow klinicznych nie daja, moga je dawac w przyszlosci.
Agnieszka & Bols['] & Whisky & Ghandi & Absinth

http://szkoleniepsow-cieszyn.blogspot.com/

http://sajodrinkteam.blox.pl/html

ataga

hiper belgomaniak

Posts: 9,232

Location: Kraków

  • Send private message

15

Wednesday, June 3rd 2009, 5:20pm

Quoted

Przede wszystkim mówimy o 12-letnim belgu, który ma początki dysplazji spowodowanej wiekiem. To trochę co innego niż leczenie dysplazji genetycznej u cięższych ras

dokładnie :706:

Quoted from ""saJo""

to profilaktyka mozna nazwac podawanie srodkow np psom pracujacym, aby opoznic powstanie zmian w stawach. Jesli te zmiany sa, mowimy juz o leczeniu bez wzgledu czy to belg czy bernardyn. Srodki te maja nie tylko zatrzymac kulawizne (to mozna dowolny steryd podac i bedzie git ;) ) ale tez spowolnic poglebianie sie zmian, ktore nawet jesli w tym momencie objawow klinicznych nie daja, moga je dawac w przyszlosci.

Masz rację sajo jak najbardziej, tylko że tematem wyjściowym jest psiak, po dość poważnym zabiegu dodatkowo mocno leciwy, jego problemy ze stawami są spowodowane wiekiem i tak naprawdę trudno je już "wyleczyć" można mu tylko próbować pomóc i sprawić, aby komfort jego życia w ostatnich chwilach był lepszy. Dla tego ja jestem zwolennikiem jednak nie przesadzania w podawaniu leków, przecież taki pies musi mieć już nie tylko stare stawy ale również wątrobę, nerki itd Jeżeli wkroczy się zbyt radykalnie zamiast pomóc można najzwyczajniej zaszkodzić. Dodatkowo wątroba czy nerki na pewno po operacji są mocno obciążone. Poleciłam środek, który podaję swojemu staremu psu i który działa, może nie cudownie go uleczając, ale poprawiając mu w znacznej mierze motorykę. Mój staruszek cierpi od września zeszłego roku na ostra niewydolność nerek, obecnie pogarsza się stan jego wątroby i trzustki, ale ten lek dostaje już od dłuższego czasu i go dobrze toleruje - podawanie go nie wpływa na wyniki krwi. Sytuacja starego schorowanego psa to naprawdę dość delikatna sprawa, zupełnie inna niż psów młodych które mają złe wyniki HD.

saJo

hiper belgomaniak

Posts: 3,748

Location: Albrechtice u Ceskeho Tesina

Occupation: lekarz weterynarii

  • Send private message

16

Wednesday, June 3rd 2009, 5:35pm

ataga, z tym sterydem to byla taka malutka ironia ;)

Oczywiscie, ze warto takie srodki podawac i nie maja one na celu wyleczenie psa. Jednak maja nie tylko poprawic komfort zycia psa, ale rowniez spowolnic rozwoj choroby, wiec nie mozemy mowic tu o profilaktyce.
Agnieszka & Bols['] & Whisky & Ghandi & Absinth

http://szkoleniepsow-cieszyn.blogspot.com/

http://sajodrinkteam.blox.pl/html

17

Wednesday, June 3rd 2009, 6:17pm

Quoted from ""saJo""

wiec nie mozemy mowic tu o profilaktyce.


Definicja tego słowa jednak zahacza o możliwość działań profilaktycznych w przypadku chorób już istniejących.

Quoted

W medycynie profilaktyka oznacza działania, których celem jest niedopuszczanie do rozwoju chorób, zaburzeń i(lub) zmniejszenie ich skutków, czyli utrzymanie status quo organizmu.

Ania_Mor

belgomaniak

Posts: 165

Location: Warszawa

  • Send private message

18

Thursday, June 4th 2009, 8:56am

bardzo dziękuję za rady
spróbujemy z tą glukozaminą, oby pomogło...

chociaż na razie najważniejszy jest powrót do zdrowia po operacji a to nie jest już takie proste

ataga

hiper belgomaniak

Posts: 9,232

Location: Kraków

  • Send private message

19

Thursday, June 4th 2009, 2:05pm

Quoted from ""Ania_Mor""


chociaż na razie najważniejszy jest powrót do zdrowia po operacji a to nie jest już takie proste

No dokładnie :( Na tym powinniście się skupić. A problemy ze stawami mają wszystkie starsze psy i jakoś sobie radzą i ciuptają tymi swoimi starymi nóżkami ;)

Szogun

początkujący belgomaniak

  • Send private message

20

Friday, June 5th 2009, 2:12pm

Polecam (dawkowanie ludzkich i końskich ustalone z wetem dla 30 kg belga):

Kolagen:
USG Gelatinkombination - żelamina (końska) - 5 ml dziennie
Gelacan fast

Glukozaminy:
Arthron complex (ludzki lek) 1 tab. dziennie
NAF Superflex Five Star (koński) dla 30 kg belga 5-6 ml dziennie

Kwasy omega:
Gammolen
Efaderm
olej winogronowy - 10 ml dziennie